Player video w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
"Ma chi è Amanda", Włochy 1983
Ostatnie wrzuty
-
Amanda Lear - Hollywood Is Just a Dream04:45 3 lata temu
-
Amanda Lear - Oh Boy04:24 3 lata temu
-
Amanda Lear - Aphrodisiac04:13 3 lata temu
-
Amanda Lear - Run Baby Run03:32 3 lata temu
-
Amanda Lear - Ninfomania03:09 3 lata temu
-
Amanda Lear - Love Your Body02:47 3 lata temu
-
Amanda Lear - Follow Me03:50 3 lata temu
-
Amanda Lear - Fashion Pack03:21 3 lata temu
-
Amanda Lear - Gipsy Man04:19 3 lata temu
Komentarze (1)
Już od początku swojej kariery Amanda Lear uważana jest za transseksualistę. Przyczynia się do tego bardzo niski, wręcz barytonowy głos, duży jak na kobietę wzrost (176 cm) i męskie rysy twarzy. Te spekulacje ciągną się do dziś, chociaż sama Lear od początku lat 80. wielokrotnie temu zaprzeczała, tłumacząc, że był to celowo obmyślony chwyt reklamowy i dobry sposób na nadanie rozpędu jej karierze, który wymyśliła ona wraz z Salvadorem Dalim. Na początku kariery uważana była nawet za mężczyznę przebranego za kobietę - te pogłoski ucichły jednak szybko po tym, jak piosenkarka wzięła udział w rozbieranej sesji dla Playboya.
Jednak legendarna angielska transseksualistka i modelka, April Ashley, w swojej autobiografii April Ashley's Odyssey wspomina, że pracowała z Amandą w paryskim klubie Carrousel w późnych latach 50. Według niej Lear była wówczas dwudziestokilkuletnim mężczyzną, nazywała się Alain Tapp, jednak występowała na scenie jako drag queen o pseudonimie "Peki d'Oslo". Pseudonim ten mógł mieć odniesienie do euroazjatyckich korzeni Amandy: zawierał w nazwie skojarzenia z Pekinem - miastem azjatyckim i europejskim, Oslo.
April Ashley twierdzi też, że kiedy Alain Tapp (Peki d'Oslo) zmienił swój pseudonim na Amanda, przekonał starszego szkockiego mężczyznę do zawarcia z nim małżeństwa za 50 funtów, by w ten sposób otrzymać brytyjskie obywatelstwo. Ashley uważa także, jakoby Amanda i Dalí poznali się nie w połowie lat 60., ale już w 1958 lub 1959 roku, kiedy Lear jeszcze pracowała w klubie Carrousel jako drag queen.
Przypuszczenia, jakoby Lear była transseksualistą, potwierdza też niemiecka transseksualna piosenkarka i aktorka Romy Haag w swojej autobiografii Eine Frau und mehr (Kobieta i coś więcej) wydanej w 1999 roku. Tak jak Ashley, Haag pisze, że pierwszy raz poznała Amandę jako Peki d'Oslo w Carrousel Club oraz że obie pracowały jako drag queen w klubie Chez Romy Haag w Berlinie we wczesnych latach 60.
Plotki na temat operacji zmiany płci potwierdza również menadżer muzyczny Simon Napier-Bell: Moi wydawcy wysłali mnie do Paryża, by nagrać coś z Amandą Lear, którą poznałem wiele lat wcześniej jako Peki - chłopca o azjatyckim wyglądzie, który przesiadywał w gejowskim barze Gigolo w połowie lat 60. w Londynie. Teraz ten Peki stał się Amandą, nie interesowałem się tym zbytnio, ale inni ludzie tak. Nowym kompanem Amandy był Salvador Dalí.
Uważa się również, że imię i nazwisko Amandy powstało z połączenia angielskiego słowa A MAN (mężczyzna, człowiek) oraz nazwiska jej mentora (DALI). Inni uważają, że pochodzi od francuskiego wyrażenia "L'amant Dalí", co oznacza "Kochanka Dalego". Niektóre źródła podają nawet, że to właśnie Dalí sfinansował Amandzie operację zmiany płci, która rzekomo miała się odbyć w Casablance, w Maroku w 1966.
Co ciekawe, w słowach do piosenki "Fabulous (Lover, Love Me)" z 1980 roku Amanda Lear niemal przyznaje się do operacji zmiany płci. Piosenkarka śpiewa: Chirurdzy zbudowali mnie tak dobrze, że nikt nie powiedziałby, że kiedyś byłam kim innym. Później wyznaje też: A kiedy przyjrzysz się mojemu życiu, to odkryjesz powód, dla którego chcę to wszystko zostawić za sobą. Słowa te pokrywają się z rzeczywistymi faktami, gdyż artystka niechętnie rozmawia na temat swojej przeszłości.
Podobne kontrowersje wzbudza tekst do piosenki "I'm a Mistery" z 1987 roku. Prowokacyjny jest już sam tytuł. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest on błędny i prawidłowo powinien być zapisany "I'm a Mystery". Tymczasem istnieją teorie, iż słowo "mistery" w tytule miałoby się kojarzyć z angielskim słowem "mister", co nasuwa sugestie na temat rzekomej operacji zmiany płci. Poza tym, słowa piosenki również stymulują słuchacza do myślenia w tym kierunku.